niedziela, 2 lutego 2014

Nowe wyzwanie: Szpagat

Przeglądając różne strony internetowe, często napotykam się na zdjęcia nieprawdopodobnie wygimnastykowanych dziewczyn. Z czasem narodziła się we mnie chęć zrobienia szpagatu, damskiego oczywiście(o tureckim nie mam co marzyć). Tak o to poszukując odpowiednich ćwiczeń postanowiłam wkleić parę z nich, z którymi będę się rozciągać.

Pamiętajcie jednak, że najważniejsza jest systematyczność. W kierunku szpagatu zamierzam rozciągać się co drugi dzień, aby dać mięśniom odpocząć (w końcu nikt nie chce nic sobie naderwać). Moim cichym marzeniem jest zrobić szpagat w miesiąc, tak wiem będzie ciężko, ale jakoś łatwiej jest mi się zmobilizować jak mam dokładną datę końcową. Poniżej trochę motywacji :)

Bardzo przyjemne ćwiczenia

Skuteczne ćwiczenia

Przyłączycie się ?? :)

2 komentarze:

  1. Pamiętam jak jako dziewczynka chodząca do 6-stej klasy podstawówki miałam fazę na mostek ze stania:D. Po dłuuugich, a ciężkich udało mi się. Do tej pory potrafię go wykonać :) a szpagatu nigdy! :D

    W wolnej chwili zapraszam do mnie i zachęcam do obserwowania:*. mam nadzieję, że znajdziesz u mnie coś dla siebie:*.
    http://ciniax03.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow, mostek ze stania to dopiero coś ! :) Gratuluję wytrwałości :D

      Usuń